Dlaczego niemieckie allegro upadło

Allegro niemieckie - Gogler Białystok

Pierwszego czerwca 2016 roku rodzime Allegro zdecydowało przystosować platformę do języka niemieckiego, by ułatwić polskim przedsiębiorcom dotarcie z ofertą handlową do naszych zachodnich sąsiadów. Wstępne oczekiwania jednak się nie sprawdziły i po jakimś czasie Allegro.de zostało zamknięte. Nie pomógł fakt, iż Niemcy bardzo chętnie robią w Polsce zakupy i lubią wiele z naszych produktów. Ponadto dobrze wiedzą, że Polska jest największym rynkiem zbytu dla samochodów i sami mogli je sprzedawać na Allegro.de. Spoglądając na zachodni rynek można się jednak domyślać, co doprowadziło do upadku niemieckiego Allegro.

Statystyka ma znaczenie

Twierdzono, że serwis niemiecki jest zamykany, gdyż firma chce się skupić na polskim Allegro. Wydaje się jednak, że za granicą napotkała pewien mur. Niemcy są już bowiem bardzo przyzwyczajeni do Ebay.de i Amazon.de. Zakupy na tych platformach robią dziesiątki milionów osób. Oni zwyczajnie nie potrzebowali niczego nowego, a Allegro.de wyszukiwane było jedynie przez internetowych szperaczy. Niewątpliwie jednak polski serwis poświęcił zbyt mało nakładów na reklamę, a też być może zrobił to niewłaściwie.

W związku z tym, że liczby nigdy nie kłamią, należy porównać liczbę wejść na polskim i niemieckim Allegro. W najlepszym miesiącu funkcjonowania niemieckiego Allegro, w listopadzie 2016, platforma odnotowała 340 tysięcy wejść. Przed zamknięciem serwisu w 2017, w najlepszym miesiącu odnotowano już zaledwie 136 tysięcy wizyt. W międzyczasie na polskim Allegro np. w miesiącu lutym 2017 odnotowano 190 milionów wizyt, a w najlepszym miesiącu 2016 aż 241 milionów. Widać wyraźnie, że są to cyfry nieporównywalne i polski serwis aukcyjny odnotował za granicą duże fiasko. Można tylko podejrzewać, że nie wykorzystali wszystkich możliwości marketingowych by dotrzeć do zachodnich sąsiadów. Wynik ten byłby prawdopodobnie inny, gdyby początkowo pozycjonowali istnienie serwisu dla miast i okręgów położonych blisko granicy z Polską, gdzie Niemcy przyzwyczajeni są do robienia u nas zakupów. Z pewnością niejednokrotnie woleliby zamówić coś przez Internet, niż np. wybierać się zimą na wycieczkę zagranicę.

Można też podejrzewać, że Allegro niemieckie upadło, bo jak samo zapowiadało, tworzyło serwis dla Polaków, by umożliwić im dotarcie do klientów w Niemczech. Być może więc zapomniano, że nasz rynek dla Niemców jest równie atrakcyjny. Reklama i do nich powinna być skierowana i dotyczy to nie tylko samochodów, które mogli wystawiać na niemieckim Allegro wiedząc, że Polska to największy rynek zbytu używanych aut. Gdyby dziesiątki Niemców zaczęły wystawiać na Allegro.de samochody na sprzedaż, ale też inne towary, los serwisu mógłby się odmienić.

Allegro niemieckie kontra eBay i Amazon

Powracając jednak do wcześniej poruszanego wątku, Allegro niemieckie nie było konkurencją dla eBay.de czy Amazon.de. To niemal tak, jakby wpuścić do jednej budy ratlerka i dobermana, ten mniejszy będzie siedział przyciśnięty gdzieś w kącie i dla kogoś z zewnątrz nie będzie widoczny. Stąd też być może racjonalne plany władz serwisu dotyczące właściwie polskich przedsiębiorców chcących dotrzeć do niemieckich klientów. Coś jednak poszło nie tak i właściwie nie wiadomo z czego wynika porażka. Allegro to doświadczony serwis i z pewnością plany były optymalnie opracowane. Być może niepowodzenie jest związane nie tyle z istnieniem eBay i Amazon, co z faktem, iż polscy przedsiębiorcy sprzedając w Niemczech wystawiają oferty właśnie na tych portalach. Założenie bowiem wydaje się słuszne – wystawiają tam, gdzie „przychodzi” najwięcej klientów.

Polityka prywatności | Projekt i wykonanie gogler.pl 2010-2017