Zabieramy Cię na szczyty zakupowe w Dzień Dziecka

Są w kalendarzu takie daty, które szczególnie sprzyjają okazywaniu uczuć, czemu towarzyszy obdarowywanie osób, względem których żywimy szczególne sympatie. My takie daty – a najbliższa to 1 czerwca, czyli Dzień Dziecka – wykorzystujemy, by rozwijać biznes naszych Klientów. To nie wyrachowanie, to marketing. Zobacz, jak to robimy.

Żyj chwilą i z niej korzystaj

Dzień Dziecka jest szczególną okazją, bo wszyscy mamy w sobie dziecko, o którym właśnie w tym jednym dniu w roku możemy pamiętać i które możemy wtedy porozpieszczać. Pewnie niektórzy z nas sprawiają też sobie tego dnia prezenty (dlaczego nie?), większość jednak myśli przede wszystkim o tych, którzy są jeszcze faktycznie w wieku dziecięcym. Nic nie stoi na przeszkodzie, żeby zrobić coś miłego dla wszystkich dzieci – niezależnie do tego, ile mają lat.

Oni świętują z pomysłem

Z sympatycznymi akcentami z okazji Dnia Dziecka spotkamy się online – nie zawiodą z pewnością giganci social mediów. Google co roku z tej okazji wprowadza grafikę doodle z elementami nawiązującymi do doświadczeń związanych z dzieciństwem – na przykład utrzymaną w estetyce rysunku wykonanego kredkami świecowymi.

 

Żródło: Google

Ukłon w tę stronę wykonuje też Facebook, proponujący tematyczną grafikę utrzymaną w stylistyce serwisu.

Źrdóło: Facebook

 

Kto jeszcze bawi się z okazji Dnia Dziecka?

1. Markety:

    • Piotr i Paweł

 

    • Carrefour

 

    • Lidl

Źródło: Lidl

2. Serwisy VOD:

    • Netflix

Źródło: Netflix

3. Znane marki:

    • Tchibo

 

    • Redbull

 

Dlaczego miałoby w tym gronie zabraknąć Twojej marki?

Od pomysłu do realizacji

Większość kreacji marketingowych kierowana jest do dorosłych – rodziców, dziadków, cioć czy wujków – którzy podejmują decyzje zakupowe. To im, kilka dni przed Dniem Dziecka, dostarczane są informacje o zniżkach, rabatach, promocjach uświetniających ten dzień. Tymczasem, w Dniu Dziecka warto zaangażować… dzieci.

Możemy w tym celu wykorzystać konkursy odbywające się w social mediach, odwołujące się na przykład do dziecięcych marzeń, albo klasyczne konkursy plastyczne. Obie opcje angażują także rodziców, to dzięki nim komunikacja Twojej marki obejmie rodzinę, znajomych, a także znajomych znajomych, którzy nawiążą interakcje, generując tym samym ruch w Twoich mediach społecznościowych.

Innym sposobem są akcje społeczne z komponentami offline. W tym roku białostocka Kuchnia Vikinga, serwująca catering dietetyczny, zorganizowała wydarzenie „Zostawię catering, zabiorę zabawki”. Między 23 a 26 maja ich dostawcy będą odbierać zostawione pod drzwiami zabawki, które zostaną następnie przygotowane do oddania i w Dzień Dziecka trafią jako paczka do placówek sprawujących opiekę nad dziećmi – domów dziecka i domów samotnych matek.

https://fb.me/e/XNu2WS7B

Tradycyjnie sprawdzają się także promocje – bonifikaty są klasycznymi metodami zachęcania do zakupów, pod warunkiem, że wiadomo, że się akurat pojawiają. Informacyjnie zadziałają tu newslettery, a także atrakcyjne graficznie informacje na stronie internetowej i w mediach społecznościowych.

Mamy swoje sposoby

Marketing okazyjny jest coraz popularniejszy i coraz łatwiejszy. Intensywniej wykorzystujemy także RTM – real time marketing, czyli dziejący się w czasie rzeczywistym. Strategie tego typu przekładają się na liczbę obserwujących social media, którzy stają się kupującymi właśnie w czasie szczytów zakupowych. Są to powtarzające się wzrosty sprzedaży związane z określonymi datami, takimi jak Dzień Dziecka. Warto ten czas wykorzystać także po to, by kreować swoją markę na różnych kanałach komunikacji z klientami.

Mamy do dyspozycji narzędzia, dzięki którym stworzenie przyciągającej uwagę kampanii nie wymaga wiele czasu, a jedynie pomysłu – a kreatywności nam w Goglerze też nie brakuje. Tym bardziej, że pod koniec maja wszyscy przypominamy sobie, że jesteśmy dziećmi.

Udostępnij wpis

Share on facebook
Share on google
Share on twitter
Share on email